Czy ciało rzeczywiście nie kłamie? Katarzyna Dańska

Ciało kłamie. A właściwie bezkrytycznie wyraża fałszywe przekonania i opowiada nieaktualne scenariusze. Każda myśl o sobie, o innych, znajdzie swoje odzwierciedlenie w układzie nerwowym, somatycznym i autonomicznym. Umysł zniekształca, wspomina, a ciało przeżywa to dziś, naprawdę.

Dlatego tak ważna jest świadomość. Obserwowanie emocji, myśli, które towarzyszą temu, co wyraża się w ciele. Na tym polega nasza praca. Na stworzeniu przestrzeni między tym co robię, i potrzebami, które tym robieniem kierują. Na nadawaniu znaczeń, szukaniu źródeł. Okazuje się wówczas, że to nauczyciel z podstawówki siedzi na każdym zebraniu, które prowadzę. Tak bardzo mnie poniżał i szydził, że obsadzam go w każdym uczestniku. I trzęsę się, sucho mi w ustach i nie mogę wypowiedzieć słowa. Albo, że prostuję się i uśmiecham szeroko w każdej, nawet bolesnej dla mnie sytuacji, bo rodzice chcieli mnie wesołą, miłą i pewną siebie.

Nasza praca polega też na wspólnym odkrywaniu, że tylko fragment tego, co nami powoduje, uchwycimy ot tak, pierwszą myślą, chwilą uwagi. Że trzeba bliskości z własnym ciałem, tej fizycznej, żeby je lepiej czuć, przestrzeni i czasu by je (siebie) lepiej rozumieć. I oddzielić to, co historyczne, albo ze świata szkodliwych fantazji, od własnej prawdy.

WIĘCEJ NA BLOGU: